Pulsujące wibratory

wibratoryMogło by się wydawać, że wibratory to wyjątkowo nieskomplikowane konstrukcje, które różnią się tylko szczegółami. Ich podstawowa zasada działania polega po prostu na przyłożeniu ich w odpowiednim miejscu i cieszeniu się z wibracji, jakie oferują. Kształt jest często postrzegany jako sprawa czysto techniczna i co najwyżej dyskusje skupiają się na różnicach w zastosowanym materiale.

W ostatnim czasie jednak pojawiła się jeszcze jedna kwestia. Chodzi tutaj o wibracje, które zawsze są przyjemne, ale coraz więcej głosów podnoszonych jest w związku z tym, że trudno uznać je za stymulację imitującą prawdziwy stosunek. Można uznać takie podejście do sprawy jako przesadne czepiane się, mówiąc bez ogródek, ale jest to sfera przyjemności i nie można komuś wyperswadować dyskomfortu.

Zamiast przekonywać, że wibratory są idealne, część producentów zaoferowała swoim klientom tak zwane pulsatory. Różnica nie jest tutaj wielka, ale za to okazuje się być bardziej istotna. Zmieniono po prostu wibrowanie na dość mocne pulsowanie, dzięki czemu wibratory zachowując swoją pierwotną funkcję, w większym stopniu przypominają realny stosunek. Czy to krok w dobrym kierunku? Każda osoba powinna odpowiedzieć sobie na to pytanie samodzielnie.